Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozdział 6 cz.2: "Littleberry?"
4778 odwiedzin

Ksiega
Zobacz
Wypal

melody-of-flames

Dodaj do Ulubionych

Archiwum
2007
Sierpień
Lipiec





Ulubieni










- Design by : Kako -
- Pic. by AshWings -

Rozdział 6 cz.2: "Littleberry?"


Moje szybowanie w otchłań trwało bardzo długo, wykończyło mnie fizycznie i psychicznie. Gdzieś w locie zasnąłem...nie wiem na jak długo, wiem że obudził mnie gwar gdzieś w oddali, a po chwili gruby syczący głos, a raczej dwa, rozmawiały ze sobą.
”Ssssskąd on sssię tu wziął?”- spytał jeden.
”Ssspadł z góry, z nieba. Dziwne, co?”
”Tak po prosssstu?”
”No tak. Czekaj bo chyba się budzi.”
Usłyszałem kroki w moim kierunku. Otorzyłem oczy, a nade mną stał jaszczuropodobny stwór, z długim, żółtym pyskiem, czapką na głowie i zbroją. U boku miał krótki miecz.
”Łaaa!”- krzyknąłem odsuwając się na bok.
„Jaki sssstrachliwy....”- syknął.
”Odejdź gadzie!”- krzyknąłem wybiegając z małego pokoiku.
„Gadzie? Nie obrażaj mnie....jesssstem Bangaa...”
„Co?! Przecież nie są prawdziwi! Są tylko w grze!”
„O czym ty mówisz człowieku...jakiej grze? Chyba ktoś rzucił na ciebie poważną konfuzję...Mendoza....przyprowadź jakiegoś Białego Maga, może ma coś na to...”- odwrócił się w stronę drugiego jaszczura, różniącego się tylko kolorem.
”Tak jessst bracie..”
Wstałem, poszukałem lustra. Znalazłem takowe. Miałem na sobie dziwne ubranie, lekką zbroję, u boku pustą pochwę na miecz, i woreczek po drugiej stronie. Wyglądałem troszkę jak żołnierz, rycerz, trudno to nazwać.
„Twój miecz leży na półce, jak ci na imię człowieku?”- spytał.
”Alex Ingram....widziałeś może srebrnowłosą dziewczynę lub chłopca z lokami na głowie?”
„Hohoho....przez Littleberry przewija się tyle nowych twarzy...nie ssssądzę, że kogośśś mogłem zauważyć..przykro mi.”
„Muszę ich poszukać, przepraszam za kłopot.” Wstałem z łóżka i sięgnałem po miecz chowając go na miejsce.
„Poczekaj, zaraz ktośśś przyjdzie cię zbadać.”
„Nie mam na to czasu, może innym razem!”- wybiegłem z domku.

Moim oczom ukazały się małe, ciasne, kamienne uliczki, po których dreptały tysiące stóp, małych, dużych, opatrzonych obuwiem, futerkiem, owinięte w bandaże. Część nie była ludźmi, rozpoznałem w tłumie jaszczury, i Moogle, ale to wszystko...zbyt bolała mnie głowa by pomyśleć jakoś mocniej. Ruszyłem w stronę tłumu żeby popytać, czy ktoś przypadkiem nie widział Millki bądź Marcusa. Nie rozglądałem się specjalnie na boki, toteż chwilę potem poczułem silne uderzenie w ramię.
”Uważaj jak leziesz, palancie!”- krzyknął jakiś chłopak.
”To ty wszedłeś mi w drogę, więc uważaj!”- krzyknąłem pod wpływem impulsu, sam się sobie dziwiłem.
„Ooooo, grozisz mi? Ej, chłopaki! Chodźcie chodźcie, ten wymoczek mi grozi!”- zaśmiał się, a razem z nim rechotała jego banda, wszyscy podobnie ubrani, czaili się, a u pasa mieli krótkie sztylety.
„Jesteście złodziejami, bandą złodziei!”
„I zamierzamy cię najpierw sprać, a potem okraść, więc się szykuj!”- chłopak już chwycił mnie za ubranie, podniósł do góry, gdy nagle rozległ się gwizdek, i na czymś kuropodobnym podjechał do nas mężczyzna odziany w ciężką zbroję.
”Za wyzyskiwanie niezrzeszonych w żadnym klanie zmuszony jestem odebrać wam licencję, ekwipunek oraz wtrącić do więzienia na 2 doby!”- krzyknął, machnął dłonią i wypuścił kilka świetlistych pierścieni, które zacisnęły się na ciałach sprawców.
”Jeszcze cię dopadnę młody! Zapamiętaj moje imię, jestem William Krwawy Kieł!”- i zniknęli. Stałem jak wryty w miejscu, rozglądałem się na boki. Tłum dalej maszerował przed siebie, tylko jakiś pochylony samuraj odstawał od tłumu. Spoglądał w ziemię, poprawił kapelusz na głowie i poszedł w stronę karczmy. Coś zmusiło mnie, by pójść za nim, może on zna odpowiedź na moje pytania?

Rei 2/08/2007 17:00:20 [Powrót] Komentuj

eternal-fight

http://eternal-fight.blog4u.pl
data: 15/08/2007 18:25:46
zalogowany
IP: zalogowany
no wiec jak obiecałam przeczytac tak przeczytalam:D ciekawe... bardzo ciekawe:D cos mi sie zdaje ze spotkasz sie jeszcze z tym krwawym klemD:D czekam na kolejny rozdział.
pozdrawiam:*

~~~Kaitlin~~~
eternal-fight

http://eternal-fight.blog4u.pl
data: 13/08/2007 15:53:48
zalogowany
IP: zalogowany
siemka=) ej no szok! ja nie wiedzialam ze to dzieki nam zacząles pisac opowiadanie!!! masakrycznie sie zdziwilam jak to przeczytalam:D teraz nie mam czasu przeczytac twojej notki bo juz musze schodzic ale obiecuje ze przeczytam:*
u nas kolejna czesc:D dosc dlugo wyczekiwana ale mam nadzieje ze sie nie zniecheciles:*
pozdrawiam:*

~~~Kaitlin~~~
aga127

brak www
data: 3/08/2007 17:00:09
mnich.koba.pl
IP: 83.175.144.15
fajne^^pozdrawiam



Now Playing: Hikari
Upload Music: Free File Uploading and Hosting: Mp3 Mp4 WMA Audio and Video